Świadectwa

Kurs Nowe Życie 19-21.10.2017

„Oto stoję u drzwi i kołaczę. Jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną” (Ap 3,20).

Na tym cudownym kursie usłyszałem donośne kołatanie i głos Pana. Drzwi z klamką po jednej stronie (mojej) zostały otwarte. Dzięki szczeremu otwarciu serca i zawierzenie mu całego swojego życia, tego teraźniejszego, przeszłego i przyszłego, przyszło tak oczekiwane ukojenie mojego serca i duszy. Cały ciężar mojego dotychczasowego życia i nadmierna chęć nim kierowania odeszły. Pan wziął to na siebie. Pan Jezus zajął w moim sercu należne mu miejsce. To On prowadzi mnie teraz swoimi ścieżkami i układa swój plan dla mnie i mojej rodziny.

……..

Pan Jezus bez powodu nie wzywa na taki kurs. Dzięki Panu przyszło wybaczenie i spokój na sercu …. wiem, że to uczucie dane mi od Niego. Tylko On potrafi tak szalenie kochać wszystkich, że uwalnia od tego co nas boli gdy tylko o to poprosimy. CHWAŁA PANU !!!

 

 

DARIUSZ

***